Skocz do zawartości


Piskie place zabaw


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Halutka

  • Zarejestrowani
  • 6 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 13:52

Panie Zarzecki czy mógłby Pan, któregoś pięknego dnia bądź wolnego popołudnia wybrać się do Parku XXX-lecia i łaskawie zerknąć na stan znajdującej się tam zjeżdżalni i nie tylko? Kto zajmuje się tym placem zabaw? Czy wogóle jest ktoś kto sie tym zajmuje?
Wgląd i stan wyposażenia tego plcu zabaw pozostawia wiele do życzenia. Bardzo mnie ciekawi czy Pan lub Pana współpracownicy odwazyli by się puścić tam swoje dzieci?!Podsumowanie jest takie : zafundowano mieszlkańcom Pisza pacyki zabaw żeby ich pociechy mogły się tam bawić ale po niedługim czasie owe placyki zamieniły się w coś gdzie można głównie łamać nogi i ręce (wielka dziura w zjażdżalni), taplać się w błocie (kałuże po każdym deszczu pod każdą huśtawką), posiedzieć na sprężynkach pozostałych po ,, kajkach,,. Komu Panie Zarzecki ma służyć ten wrak w parku nad rzeką?????????

#2 anarchista

  • Zarejestrowani
  • 365 postów

Napisano 18 kwiecień 2005 17:25

Tak, co do stanu placykow zabaw to racja, ale przy okazji gdzie sa rodzice tej "gownazerki" co po tych placykach zabaw pali fajki (i nie tylko) i pije piwo - co na to policja - az chcialo by sie rzec: kto tu do ...... nedzy pilnuje porzadku ??????? A gdzie ja mam chodzic z dzieckiem, jak na tych placykach siedzi "mlodziez" (12-16 lat) z piwskiem i faja w zebach????????? - a kto to lamie - moze te 3, 5, czy 7 latki ???? a moze to juz zuzycie materialu????? a jak zwrocisz takiemu gowniazowi uwage to jeszcze powie: a co to przestepstwo? a moze gmina zacznie pilnowac swojej wlasnosci i jak starzy takiego malolata zaplaca z 2000 pln za szkody to cos zacznie sie zmieniac na lepsze. jestesmy w UE ale tylko oficjalnie bo w zyciu tego nie widac. ble....

#3 Jacek Zarzecki

  • Zarejestrowani
  • 17 postów

Napisano 19 kwiecień 2005 13:51

Witam
Akurat obok placu zabaw przechodzę codziennie i widzę w jakim stanie się znajduje.
Zrobiliśmy już wykaz elementów placu zabaw, które wymagają naprawy i w najbliższym czasie zostaną one wymienione.
Place zabaw zostały zamontowane po to, żeby najmłodsi mieszkańcy Pisza mieli gdzie się bawić. Nie jest winą Urzędu , że część mieszkańców naszego miasta nie rozumie , że niszczy nasze wspólne mienie, za kóre każdy z nas po części płaci. Dopóki wszyscy tego nie zrozumieją to będzie tak jak teraz i nic nie dadzą sankcje, o których pisze Anarchista. Osobiście mam nadzieję, że Policji uda się od czasu do czasu dorwać jednego z tych wandali niszczących plac zabaw i poniosą konsekwencje swoich czynów. Ale sądzę, od konsekwencji finansowych boleśniejszy byłby obowiazek, np pomalowania części placu zabaw.
Pozdrawiam

#4 Ziompomka

  • Zarejestrowani
  • 420 postów

Napisano 20 kwiecień 2005 09:35

Zgadzam sie, to nie jest wina UM :/ nie rozumiem jak mlodziez moze miec satysfakcje z zepsucia hustawki :| ...jak sie tacy ludzie do niczego nie nadaja to chociaz hustawki im ulegaja :twisted:

#5 SebaX

  • Zarejestrowani
  • 202 postów
  • Gadu-Gadu:

Napisano 20 kwiecień 2005 10:41

ja lubie ten placyk :) tam jest fajna żabka :lol: (albo była)

#6 Jacek Zarzecki

  • Zarejestrowani
  • 17 postów

Napisano 20 kwiecień 2005 13:02

Żabka też chyba będzie.

#7 arcus

  • Zarejestrowani
  • 166 postów

Napisano 20 kwiecień 2005 23:42

CO z ego że będzie naprawione, jeżeli i tak po pewnym (znając zycie niedługim) wszystko znowu bedzie zniszczone. Ja bym proponował zeby policja się teżtrochę tym zainteresowala i puściła pare razy patrolik około godziny 22 lub 23 w tamte okolice. MOze wtedy by się coś troszeczkę zmieniło. "Obywatele" którzy to dewastują, sami nie zmądrzeją tak szybko, jakbyśmy tego chcieli, dlatego trzeba im pomóc. Mandacik tu, mandacik tam i ludzie moze zaczną zanowac własnośc pblicznąl, albo przynajniej zaczną się bać konsekwencji za dewastacje.

#8 Andzia

  • Zarejestrowani
  • 7 postów

Napisano 27 maj 2005 15:36

A nie uważacie, że to jest brak alternatywy? W innych miastach młodzież ma swoje "place zabaw" z wysokoą siatką, koszami do gry, tartanem, alejkami rowerowymi, sprzętem plenerowym jak na siłowni itd, i dla nich wstydem jest iść na plac dla dzieciaków. A w Piszu? Boisko zamkniete, z dworca wyganiają, boiska szkolne, amfiteatr??? Też jestem zła, bo mam małe dzieci, ale myślę sobie "co one będą robić za 7-9 lat, gdzie znajdą miejsce na spotkania z przyjaciółmi? - pod klatką schodową?"
A wracając do placów zabaw - to czy na wschodzie mogłyby pojawić się (wreszcie) ławeczki dla opiekunków i kosze na śmieci???

#9 NoSkillNoFun

  • Zarejestrowani
  • 249 postów

Napisano 27 maj 2005 16:12

Heh a propo tych smientnikow zastanawia mnie to ze na ul Polnej nie ma tam ani jednego smietnika ugim ???

#10 Halutka

  • Zarejestrowani
  • 6 postów

Napisano 02 czerwiec 2005 06:54

Pewnie że masz rację Andziu, młodzież w Piszu nie bardzo ma się gdzie podziać i wcale mnie nie dziwi, że w poszukiwaniu miejsca na koleżeńskie pogaduchy w rezultacie ląduje na placu zabaw dla dzieci(w parku zresztą). Tylko dlaczego zaraz musi ten placyk demolować?????Okropnie wygląda obrazek siedzących na huśtawkach 14-15 latków z papierosami w gębach, a ich rozmowy okraszane są k...mi i h..mi w momencie kiedy wokół kręcą się maluchy.Zresztą ostatnio jak byłam tam z córką usłyszałam niechcący taki tekst może dwunastolatka ,, naprawili s.........ny a tak ładnie ostatnio roz........łem,, Omal krew mnie nie zalała.

#11 anarchista

  • Zarejestrowani
  • 365 postów

Napisano 02 czerwiec 2005 07:30

a moze by tak wladze gminy rozwazyly budowe placu zabaw na terenie kiedysnego przedszkola nr 4 - teren ogrodzony, a od stronu Kosciuszki taki nie uzywany sie marnuje - a obok wielki piaszczysty plac zabaw gdzie tumany piachu wbijaja sie w oczy.... a tak na ladnej trawce, za ogrodzeniem, bez psow ... i dzieciaki z czesci Lipowej i Kosciuszki mialy by plac zabaw z prawdziwego zdarzenia - Co pan na to panie rzeczniku Zarzecki???

#12 Jacek Zarzecki

  • Zarejestrowani
  • 17 postów

Napisano 02 czerwiec 2005 13:06

Witam
Odnośnie propozycji anarchisty to jest warta uwagi i rozpatrzenia ale sądzę,że w tym roku chyba tego nie zrobimy. W tym roku chcemy zrobić porządek z tymi dwoma placami , które mamy. Planujemy ogrodzenie ich i zamykanie
ich na przykład o godz. 20.00. Myślę ,że jest to dobry pomysł, ale proszę o ewentualne sugestie.
Odnośnie posta Andzi to jest w tym trochę racji, ale jest boisko przy Sp 2, przy Sp.1, jest boisko i rampa na stadionie. Więc plac zabaw nie jest jedynym miejscem gdzie młodzież może sie spotkać. Nie mówię ,że jest wszystko oka, bo nie jest ale nie da rady zrobić wszystkeigo od razu. To o czym pisze p. Andzia powstanie może już niedługo, a odnośnie ławeczek i kosza to będzie w miarę szybko.
A na koniecp przeraził mnie post Halutki- niestety ma racje.
Pozdrawiam

#13 Andzia

  • Zarejestrowani
  • 7 postów

Napisano 23 czerwiec 2005 13:09

Plac w parku zreperowany!!!! Fajnie i tylko szkoda, że o tym co złe tak chętnie piszecie, a pochawlić to nie ma komu....

#14 weedmasta

  • Zarejestrowani
  • 459 postów

Napisano 23 czerwiec 2005 17:01

:x Głupota nie ma granic, a głópków na tym świecie nie brakuje.....
Sądze , że pomalowanie nie dało by porządnego efektu... bo taki człowiek zdenerwowany tym , że musiał małować to przyjdzie i puści z dymem pomalowaną przez siebie np: żabkę.
Sądze, że receptą na to by było spałowanie takich oto rozbujników. Oczywiście złapanych na swoim niegodnym występku.
Oczywiście wszyscy widzą jak "kwiat polskiej młodzieży" niszczy to i tamto w mieście, lecz żaden ( albo bardzo mało) człowiek nie zadzwoni na policje i nie zgłosi jak wandale niszczą jakiś obiekt publiczny. Ale o tym nikt nie mówi no bo po co....
A z innej strony przyjedzie policja spisze i pojedzie w swoją strone. A chmara szarańczy powraca by degustować się w niszczeniu mienia.
I to jest cała Polska......





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych