Wywozenie gruzu nad Roś
#1
Napisano 08 październik 2005 07:20
#2
Napisano 11 październik 2005 07:48
Sprawą, o której Pan pisze zajmowała się już Policja, Prokuratura i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Służby te nie stwierdziły naruszenia linii brzegowej, ani żadnego innego przestępstwa. Z informavcji, które posiadam gruz jest wywożony, ponieważ jest to jedyna możliwość utwardzenia podłoża i doprowadzenia go do stanu umożliwiającego inwestycje na tym terenie.
Pozdrawiam Jacek Zarzecki
#3
Napisano 14 październik 2005 23:21
A jakie to inwestycje na tym bagnie,
Czy wywożenie tam gruzu, to ładnie?
Czy umacnianie grzęzawisk i... torfowiska,
to pożądane w dzisiejszym Piszu zjawiska?
Być może, że plan istnieje szlachetny i potrzeba,
ale nie jestem pewna, czy władze pójdą do... nieba?
Czy nie wyginą jakieś żywe istoty i drobne ustroje,
powiem Wam wszystkim, że trochę się o to... boję?
PS. Dodam, że Roś bez gruzu ładne i pociągające,
wzorowy krajobraz: woda, las, ptactwo i... zające!
#4
Napisano 17 październik 2005 14:12
Na szczęście, sprawa zasypywania terenów nad jeziorem Roś i wyznaczenie linii brzegowej tego jeziora nie jest zakończona.
Dziękuję wszystkim mieszkańcom, którzy zainteresowani są całą sprawą.
W wyniku interwencji mieszkańców Pisza, Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatura w Giżycku prowadzi postępowanie w ww. sprawie.
Pozdrawiam
jakuba
#5
Napisano 17 październik 2005 19:14
Jesli dobrze zrozumiałem to Wojewódzki Wydział Ochrony Srodowiska zajmuje sie jeszcze tą sprawą , czy tak jak pisze Pan J.Zarzecki niczego złego się nie doszukał ?.
#6
Napisano 19 październik 2005 07:35
Po licznych interwencjach mieszkańców Pisza, którym nie jest obojętna sprawa środowiska naturalnego Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Olsztynie, podjął kolejna interwencję w sprawie zasypywania brzegów j. Roś gruzem budowlanym i innymi odpadami.
Sprawa jeszcze nie jest zakończona, pomimo umorzenia postępowania wyjaśniającego w prokuraturze.
Pozdrawiam
#7
Napisano 19 październik 2005 12:18
ale nie wiem czy cos tam zostanie wybudowane czy nie?!
***
Z tego co wiem to do linii brzegowej kazda
jednostka plywajaca powinna miec dostep,
a nie wszedzie tak sie dzieje...
ludzie postawia sobie (po)mostek i za cumowanie biara kase...
moze i tam bedzie tzw.przystan statkow za ktora bedzie sie zbijalo
(duza) kase??
#8
Napisano 19 październik 2005 12:28
To nie jest tak do końca jak Pani pisze... nie wszędzie można cumować, aczkolwiek społeczeństwo powinno mieć wolny dostęp do wody. Kwestię tą porusza ustawa o nazwie Prawo wodne. Odpowiednie przepisy muszą być przestrzegane :)
Na pewno dużym problemem jest na Mazurach sprzedaż działek na brzegach jezior i ograniczanie ich wysokimi płotami bez dostępu do wody!!! Ten problem powinien być rozwiazywany przez władze lokalne!
Pozdrawiam
#9
Napisano 19 październik 2005 18:00
Pozdrawiam forumowiczów i ludzi którym nie zależy na zurbanizowaniu każdego skrawka naszych pieknych brzegów nad jeziorami.
#10
Napisano 20 październik 2005 02:32
Cytat
No właśnie jak to jest, bo nie bywam w tych rejonach. Czy ktoś kontroluję zawartość tych odpadów? Mam nadzieję, że nie jest to po prostu dzikie wysypisko nad samym brzegiem j. Roś.
#11
Napisano 21 październik 2005 13:52
Wszystkich informacji dotyczących stanu środowiska możecie Państwo uzyskać w Urzędzie Miasta i Gminy. Ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowisa gwarantuje obywatelowi dostęp do takiej informacji. Wobec tego każdy mieszkaniec może zwrócić sie z zapytaniem w sprawie rodzaju odpadów gromadzonych na interesującym nas terenie! Właściciel działki musi mieć pozwolenie na gromadzenie odpadów, a ich kład/rodzaj musi odpowiadać treści tego dokumentu!
Pozdrawiam
#12
Napisano 22 październik 2005 05:18
Kur.......... co za ludzie, słów brak
#13
Napisano 28 październik 2005 10:06
Utwardzanie gruntu działki gruzem i ziemią przez właściciela posesji jest zgodne z prawem budowlanym.
Forumowicze martwią się kwestią "zasypywania jeziora" przez inwestora. Sprawa była poruszana już wielokrotnie przez UM oraz prywatne osoby. W wyniku skarg na właściciela działki, Komenda Powiatowa Policji w Piszu przeprowadziła dochodzenie. Wyjaśnienia w tej sprawie składali pracownicy UM (z wydziałów ZPN i Rolnictwa). Wojewódzki Inspetkorat Ochrony Środowiska po zwizytowaniu powyższej działki nie stwierdził naruszenia linni brzegowej. W związku z tym KPP w Piszu umorzyła w dniu 25.08.2005 r. śledztwo w sprawie.
Pracownicy UM zajmujący się ochroną środowiska nie stwierdzili do dnia dzisiejszego zasypywania linii brzegowej ani też wywożenia śmieci na teren działki. Jeśli takie działania nastąpią, UM podejmie stosowne kroki.
Pozdrawiam Forumowiczów
Monika Cwalińska
#14
Napisano 03 grudzień 2005 11:19
To nie jest tak jak Pani mówi.
Właściciel działki może "władać" swoją nieruchomością w jej granicach prawnych. Granice prawne tej działki nad jeziorem dawno już zostały przekroczone i nastąpiła "poważna ingerencja" w jezioro. Łatwo to sprawdzić.
Linia brzegowa jeziora to jest zupełnie co innego i jest ona w sosunku do granic prawnych daleko cofnięta. Problemem będzie zapewne co stanie się w przyszłości z gruntem, który nie jest pod wodami (z racji cofnięcia się jeziora) i nie należy również do właściciela działki.
Proponuję go ogrodzić płotem !!!! hehe właściciel (kto kolwiek by nie był) wkorzy się że nie ma działki nad samym jeziorem :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
#15
Napisano 04 grudzień 2005 14:10
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych














