Skocz do zawartości


Kto odpowiada za czystość trawników?


  • Nie możesz odpowiedzieć
15 odpowiedzi w tym temacie

#1 SB

  • Zarejestrowani
  • 2 postów

Napisano 02 listopad 2005 20:02

Witam. Zaczynam temat gdyż nie podoba mi się że spora część ludzi z zamieszkujących w Spółdzielniach Mieszkaniowych chodzi na spacery z psami ulicami gdzie znajduję się trawnik między prywatnymi posesjami a jezdnią, psy załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne ;/ Bardzo żadko są to bezpańskie psy. Jest to nagminne zjawisko wśród właścicieli czworonogów. Odchody psów są proporcjonalne do ich wielkości więc zdaża się że bardzo rzucają się w oczy odbierając urok nawet najbardziej zadbanemu trawnikowi. Zdaża się że drzewka posadzone na tym trawniku usychają od ich"zaznaczania" przez pieski, częśc drzewek po prostu nie rośnie lub rośnie znaczie wolniej niż w normalnych warunkach. Mieszkańcy posesji koszą trawę, zgrabiają liście jak również dbają ogólnie o czysty wygląd trawników. Duża część z nich wynosi śmieci do kosza postawionego na trawniku przy czym musi wymijać psie odchody. Wiadomo że mieszkańcy bloków mają utrudnioną sytuację jeśli chodzi o opiekę nad zwierzętami jednak uważam iż ich prywatna chodowla psów nie powinna mieć wpływu na komfort jakim jest czystość innych obywateni w szczególności tych którzy nie mają psów a jest ich przecież więcej. Ostatnio gdy zwróciłem uwagę właścicielowi rodwajlera usłyszałem że jak ogrodzę trawnik to wtedy będzie go omijał. Jak wiemy trwanik pomiędzy posesją prywatną a jezdnią jest własnością powszechną wiec nie mam prawa ogrodzenia. Co my właściciele tychże posesji możemy z zrobić aby trawnik przed naszymi domami nie wyglądał jak wychodek?

#2 jamal

  • Zarejestrowani
  • 576 postów

Napisano 03 listopad 2005 02:12

Przypomniał mi się jeden z ulubionych filmów pt. "Dzień Świra". Cytuję:

"Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach, przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego. A jakbym ja tak zaczął walić kupy po trawnikach, piaskownicach, arkadach, stawiać stolce na betonie, chodnikach, srać na skwerach, muszę kupić wiatrówkę..."

Oczywiście użycia wiatrówki nie proponuję, a przynajmniej w stosunku do psa, bo on nie jest winny. Jednak widząc problem szerzej nie widzę żadnego dobrego rozwiązania poza odczuwalną sankcją w postaci mandatu dla właściciela psa. Według mnie uświadamianie poprzez tabliczki itp. jest mało skuteczne. Przyczyna? Niski poziom poszanowania zasad społecznego współżycia, o które się dopominając usłyszymy często "Pocałuj mnie w d...?"
Podoba mi sie rozwiązanie profilaktyczne w USA, gdzie można już dostać mandacik, za sam brak torebki lub łopatki podczas spaceru z pupilkiem. Trochę na wyrost, ale logiczne, bo jeżeli delikwent nie ma tych "akcesorii" ze sobą, to znaczy że nie ma zamiaru dbać o czyjeś trawniki.

#3 Monika Cwalińska

  • Zarejestrowani
  • 4 postów

Napisano 03 listopad 2005 10:55

Witam,
poruszony przez Państwa temat jest bardzo aktualny. Na zadane przez Pana SB pytanie: "Kto odpowiada za czystość trawników?" jest tylko jedna odpowiedź - właściciele psów. Mówi o tym par. 9 Załącznika Nr 1 do uchwały Nr XXI/190/97 Rady Miejskiej w Piszu z dn. 4 lipca 1997r. Warto zapoznać się z jego treścią:
"1. Zabrania się właścicielom psów na terenach gminy wypuszczania tych psów bez dozoru poza teren nieruchomości.
2. Każdy pies wyprowadzony poza teren nieruchomości lub mieszkania busi być na smyczy lub w kagańcu.
3. Jeżeli pies zamieczyści teren, obowiązkiem właściciela jest uprzątnięcie tego zanieczysczenia
4. Zabrania się wprowadzania psów do piaskownic, na teren placów zabaw i boisk.
5. Właściciele psów zobowiązani sa do poddawania ich szczepieniom przeciwko wsciekliźnie.
6. Psy bezpańskie i pozostające bez opieki podlegają odłowieniu."

Tyle prawo. Urząd Miejski jest w trakcie dostarczania do Spółdzielni Mieszkaniowej i Wspólnot Mieszkaniowych pisemnych informacji o obowiązkach właścicieli psów. Mamy nadzieję, że mieszkańcy Pisza wezmą sobie do serca nasze i Państwa apele i zadbają o czystość miasta.

Pozdrawiam
Monika Cwalińska

#4 monisia

  • Zarejestrowani
  • 3 postów

Napisano 04 listopad 2005 22:33

nie wystarczy uchwała trzeba także pozwolić właścicielom psów na jej egzekwowanie. Z tego co mi wiadomo psich kupek nie wolno wyrzucać do koszy na śmieci. W takim razie co ma zrobić właściciel psa jeśli już posprząta po swoim pupilu - iść ze śmierdzącym pakuneczkiem do domu. W innych miastach są specjalne kosze na psie odchody. W Piszu oczywiście nie ma szans żeby taki kosz znaleść ale uchwała jest i CO Z TEGO.

#5 Piszanin

  • Administratorzy
  • 137 postów
  • Gadu-Gadu:

Napisano 04 listopad 2005 23:10

Zgadzam się z przedmówczynią. Sam mam w domu suczkę rasy kundel, która tak samo jak człowiek musi się załatwiać. Niestety, po przeczytaniu informacji urzędowej odnośnie piesków, będę chyba musiał oduczyć ją robić kupkę.

To paradoks, że brak wydzielonych miejsc na osiedlach, brak specjalnych koszy na tego typu odpadki, wreszcie zakaz wyrzucania kupek do śmietników, powoduje, że samo w sobie posiadanie pieska czyni z człowieka przestępcę.

Proszę więc o wypowiedź pani rzecznik w tej sprawie:

1. gdzie moja suczka może robić kupkę
2. gdzie mam wyrzucać kupkę

Pytania niby błahe i na pozór żartobliwe, ale to pozory - nie to nie ja wydaję zarządzenie - chcę tylko żyć w zgodzie z prawem.

#6 Monika Cwalińska

  • Zarejestrowani
  • 4 postów

Napisano 05 listopad 2005 08:27

Witam wszystkich sfrustrowanych właścicieli czworonogów!

Po pierwsze uspokoję Panią Monisię - nie ma oficjalnego zakazu wyrzucania psich kupek do koszy na śmieci. Przyzwoitość tylko nakazuje, aby te kupki wyrzucać w torebce, a nie luzem.
I chyba wszystko wyjaśnić powinny odpowiedzi na pytania, które zadał Pan Slejo:
1. Gdzie moja suczka może robić kupkę?
Tam, gdzie jej wygodnie, z wyłączeniem jednak środków chodników i ulic, klatek schodowych itp. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to nie zwierzątko powinno zachowywać się przyzwoicie, tylko właściciel winien czuwać nad tym, aby jego czworonożny przyjaciel nie przeszkadzał mieszkańcom miasta.

2. Gdzie mam wyrzucać kupkę?
Najlepiej zgarnąć wszystko do plastikowej torebki, zawiązać i umieścić w koszu na śmieci.
I tyle :D

Pozdrawiam wszystkich miłośników psów.
Monika Cwalińska

#7 monisia

  • Zarejestrowani
  • 3 postów

Napisano 05 listopad 2005 21:19

Oj pani rzecznik radzę poszperać w przepisach zamin wypowie się Pani na forum. Z trego co mi wiadomo to jest zakaz wyrzucania psich kupek do "normalnych" koszy. To przepis SANITARNY. Inne przepisy mówią że właściciel terenu ma OBOWIĄZEK wystawić specjalne pojemniki na psie odchody. Czyżby w Piszu przepisy sanitarne nie obowiązywały?

#8 jamal

  • Zarejestrowani
  • 576 postów

Napisano 06 listopad 2005 04:25

Cytat

Z trego co mi wiadomo to jest zakaz wyrzucania psich kupek do "normalnych" koszy. To przepis SANITARNY. Inne przepisy mówią że właściciel terenu ma OBOWIĄZEK wystawić specjalne pojemniki na psie odchody. Czyżby w Piszu przepisy sanitarne nie obowiązywały?

Myślę, że w przypadku gdy właściciel ziemii nie dopełnił obowiązku postawienia specjalnego kosza na psie odchody, możemy - tak jak sugeruje pani Monika - wrzucić kupkę w torebce do normalnego kosza. Warunki jakie są, takie są, więc trzeba się dostosować do rzeczywistych realiów, a myślę, że kupka w koszu po uprzednim włożeniu jej do torebki jest lepsza niż ta co leży na trawniku, gdzie bawią się np. dzieci. To tak na chłopski rozum, więc nie przejmowałbym się tak złamaniem tego przepisu sanitarnego, po prostu jest to wybór mniejszego zła.

#9 szysza

  • Zarejestrowani
  • 501 postów

Napisano 06 listopad 2005 06:52

Cytat

Myślę, że w przypadku gdy właściciel ziemii nie dopełnił obowiązku postawienia specjalnego kosza na psie odchody, możemy - tak jak sugeruje pani Monika - wrzucić kupkę w torebce do normalnego kosza. Warunki jakie są, takie są, więc trzeba się dostosować do rzeczywistych realiów, a myślę, że kupka w koszu po uprzednim włożeniu jej do torebki jest lepsza niż ta co leży na trawniku, gdzie bawią się np. dzieci. To tak na chłopski rozum, więc nie przejmowałbym się tak złamaniem tego przepisu sanitarnego, po prostu jest to wybór mniejszego zła.

A co ma powiedzieć Pan na wysypisku? Nie dość, że i tak babra się w śmieciach to dodatkowo dojdą mu kupki po pieskach?

#10 jamal

  • Zarejestrowani
  • 576 postów

Napisano 06 listopad 2005 16:38

Probe, zawsze się znajdzie jakieś "Ale", bo trudno w tym wypadku znaleźć idealne rozwiązanie. Wyraźnie podkreśliłem, że to jest mniejsze zło, więc posiada nadal jakieś ułomności. Pozatym jaki jest sens przeciwstawiania sobie prawa społeczności do czystych trawników z komfortem pracy pana na wysypisku?

#11 monisia

  • Zarejestrowani
  • 3 postów

Napisano 06 listopad 2005 18:17

Myślę że nie spotkaliśmy się na tym forum żeby wybierać sobie mniejsze lub większe zło; spotkaliśmy się żeby podyskutować na temat obowiązujących przepisów. Skoro w innych miastach można za wyrzucenie psich kupek do zwykłego kosza na śmieci dostać naprawdę wysoki MANDAT to chciałabym sie upewnić i uzyskać od Pani rzecznik odpowiedź jak sprawa przedstawia się u nas. Czy w Piszu obowiązują inne przepisy sanitarne?
Parę słów jeszcze o informacjach dot. obowiązków właścicieli psów powywieszanych ostatnio na tablicach. Myślę że pkt. 2 wprowadza w błąd mieszkańców i właścicieli bo nie odnosi się psów uznanych za rasy niebezpieczne.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji art. 10 ustawy z dnia 21.08.1997 o ochronie zwierząt, psy uznawane za agresywne MUSZĄ BYĆ W KAGAŃCU I NA SMYCZY.
Ministerialna lista psów agresywnych zawiera 11 pozycji.
1) Amerykański pit bull terrier,
2) Perro de Presa Mallorquin,
3) Buldog amerykański,
4) Dog argentyński,
5) Perro de Presa Canario,
6) Tosa inu,
7) Rottweiler,
8.) Akbash dog,
9) Anatolian karabash,
10) Moskiewski stróżujący,
11) Owczarek kaukaski.

Nie muszę chyba pisać że w tym punkcie prawo w Piszu nie jest egzekwowane. Wystarczy przejść się wieczorem po rynku a zobaczymy pełno młodych ludzi z pitt bull-ami aczywiście bez kagańca. Kiedy zróciłam takiemu młodemu człowiekowi uwagę że jego wykazujący agresję pies powinien być w kagańcu to odpowiedział żebym sobie poczytała przedmiotową informację podpisaną przez Burmistrza która mówi że pies ma być na smyczy lub kagańcu a jego jest na smyczy. I co?
Po raz drugi okazuje się że nie tylko uchwały Burmistrza obowiązują obywateli naszego miasta. Sa też inne - sanitarne, ministralne- i zanim urząd coś poda do wiadomości mieszkańców warto by było zweryfikować to z innymi przepisami obowiązującymi w całym kraju.
Drodzy urzędnicy może warto poczytać, uzupełnić wykształcenie i wiedzę.

#12 szysza

  • Zarejestrowani
  • 501 postów

Napisano 06 listopad 2005 21:05

Jamal wiadomo, ze zawsze jest te "ale" - ALE :D nie można w tej sprawie brac mniejszego zla. Mysle,ze to nie jest wielki problem aby zrobic wsrod domow miejsca gdzie pies załatwia swoje potrzeby. Widzialem takie w wielu miastach. Poza tym mandaty za przylapaniu na goracym uczynku i przeznaczanie tych funduszy na osobe sprzatajaca te "nieczystosci". Chyba mozna sie nas tym zastanowic.

Jezeli chodzi o pieski wymienione przez Monisie to mysle,ze sprawa smyczy moglaby wystarczyc, ale (zawsze jest ale) osoba ktora trzyma na smyczy i w momencie gdy pies jej ucieknie i kogos ugryzie powinna w przypadku mniejszych obrazen placic odszkodowanie a w wiekszym (w przypadku zagryzienia - zdarzaja sie przeciez takie)trafic do wiezienia. Jezeli ktos decyduje sie na takiego psa to niech liczy sie z konsekwencjami.

#13 Monika Cwalińska

  • Zarejestrowani
  • 4 postów

Napisano 07 listopad 2005 11:21

Wracając jeszcze na moment do sprawy umieszczania psich odchodów w kontenerach na śmieci, pragnę Państwa poinformować, że piski SANEPiD potwierdził, iż dopuszczalne jest wyrzucanie ich do koszy na śmieci, jeśli są one szczelnie zamknięte w torebkach foliowych.
Jak słusznie zauważa Pan Jamal, jest to mniejsze zło. Lepiej jednak w ten sposób usuwać ślady po naszych ulubieńcach, niż zostawiać je na trawnikach i chodnikach.

Pozdrawiam
Monika Cwalińska

#14 arnold

  • Zarejestrowani
  • 11 postów

Napisano 27 listopad 2005 00:36

Za czystość na trawnikach odpowiada burmistrz a rzecznik powinien mu pomagać :wink: :lol:

#15 andy

  • Zarejestrowani
  • 89 postów

Napisano 27 listopad 2005 05:40

Burmistrz musi ciąć wstęgi przy otwieraniu nowych salonów, nie ma czasu i ochoty rozmawiać z mieszkańcami na forum Piszanina. Ciekawe czy zwrócił kasę za paliwko do "naszego" Citroena udając sie z prywatną wizytą do Dekoru,

#16 smieszna

  • Zarejestrowani
  • 108 postów

Napisano 28 listopad 2005 13:37

za czystosc w jakims procencie odpowiadaja sami mieszkancy :!:
a co moze nie :?:





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych