Skocz do zawartości


Z wielkiego miasta na wiochę


  • Nie możesz odpowiedzieć
58 odpowiedzi w tym temacie

#31 Oleś

  • Zarejestrowani
  • 174 postów

Napisano 14 październik 2004 18:55

ja tez chcielm i powiem wam ze lipa nudze sie tam dlatego caly czas siedze u drivera albo u kaLIKA :mrgreen: :mrgreen:

#32 Roxi

  • Zarejestrowani
  • 946 postów

Napisano 14 październik 2004 18:55

Ja tam nic szczególnego w Piszu nie czuję ... Zresztą ja swojska baba i każdy zapach jest dla mnie normalny hehehe.

Moim marzeniem jest mieć domek malusi z daleka od cywilizacji jakiejkolwiek w środku lasu ... nic więcej do szczęścia nie byłoby mi potrzebne :P

#33 Ziompomka

  • Zarejestrowani
  • 420 postów

Napisano 14 październik 2004 18:59

Duzo loodzi np: z Mragowa osiada sie w Nidzie albo Pieckach

#34 Aanniiaa

  • Zarejestrowani
  • 320 postów

Napisano 14 październik 2004 19:55

idzie zauwazyć że większośc ludzi jak sie teraz buduje to nie w większych miastach tylko w malutkich miasteczkach czy wsiach... ale nie takich zabitych dechami żeby kurz nie uciekał... tylko w takich fajniejszych :wink:

#35 Oleś

  • Zarejestrowani
  • 174 postów

Napisano 14 październik 2004 19:57

moja wiocha to taka wlasnie gdzie kurz nie ucieka i zabita dechami jest heheheheh :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

#36 Roxi

  • Zarejestrowani
  • 946 postów

Napisano 14 październik 2004 20:55

wiocha nieważna ... ważny klimat jaki masz w domku ... jest taki fajny i pełen ciepła ... :mrgreen:

#37 Oleś

  • Zarejestrowani
  • 174 postów

Napisano 14 październik 2004 22:39

klimat u mnie domku pelen ciepla buhahahahahah dobra na ten temat nie bede sie wypowiadal co do mojego domu imprey tam mozna robic dobre to prawdfa ale co do reszty to uuuuuuuuuuuu :P :lol: :lol:

#38 Baranek

  • Zarejestrowani
  • 72 postów

Napisano 15 październik 2004 00:17

Pisz ogólnie jest spoko ale wieksza czesc ludzi mnie tu dobija :evil: :evil: :evil: Też z pracą jest nijak, ale w Olsztynie przykładowo jest to samo :P :lol: :lol: :lol:

#39 Roxi

  • Zarejestrowani
  • 946 postów

Napisano 15 październik 2004 00:41

Wszędzie to samo jest Baranek jeżeli chodzi o rejon Mazur ... dalej w dół Polski jest o wiele wiele lepiej i z pracą i z bytem ..

#40 DRIVER

  • Zarejestrowani
  • 499 postów

Napisano 15 październik 2004 08:41

ja i tu nie narzekam tylko ze trzeba sie za robote wziac a nie zrobic sobie opis 'szukam pracy'i czekac h,, wie na co :!: :!:

#41 demolka

  • Zarejestrowani
  • 164 postów

Napisano 15 październik 2004 08:45

nie nie: ".:szukam pracy:./ogladam film"...bo teraz w filmach sa anonse o pracy :mrgreen:

#42 Roxi

  • Zarejestrowani
  • 946 postów

Napisano 15 październik 2004 12:03

Buhahaha !! Przestańcie ... naprawdę jest trudno o pracę .... i wiecie o tym doskonale ... :evil:

#43 Ana-r

  • Zarejestrowani
  • 192 postów

Napisano 19 październik 2004 14:44

chyba ze w sezonie mozna zlapac jakas prace dodatkowo,ale to na krotko.
a na wiosce .... mozna pomoc gospodarzowi co ma duzo gospodarke i potrzebuje pomocy(ale wtedy to sie trzeba znac na niektorych rzeczach i to nawet-nawet). :arrow:

#44 Roxi

  • Zarejestrowani
  • 946 postów

Napisano 05 listopad 2004 15:40

Apropo pracy jeśli ktoś jest chętny by pracować i dla niego to jest obojętne co robić i gdzie to proponuję pracę.Całkiem za dobrą kasę.Chętnych i zainteresowanych zapraszam na prywatną rozmowę na gg

#45 SIBIT

  • Zarejestrowani
  • 62 postów

Napisano 11 listopad 2004 15:54

Żeby coś osiągnąć to trzeba zaczynać już w czasie trwania studiów, a nie po skończeniu szkoły wychodzi się z papierkiem bez praktycznej wiedzy i z umiejętnościami teoretycznymi . Nikt nie przyjmuje do pracy ludzi bez praktyki, doświadczenia w danym zawodzie. Teraz nawet za darmo trzeba pracować żeby po skończeniu studiów mieć jakiś staż pracy. Jeżeli się go posiada to nie ma problemu nawet w takim Piszu z pracą. Przejdźcie się do urzędu pracy do urzędu miasta, starostwa. Tam otrzymacie pomoc w każdej dziedzinie za DARMO. Pewnie niektórzy z was nie wiedzieli, że były dotacje dla studentów, uczniów z kasy Unii Europejskiej. Jest kasa bezzwrotna dla ludzi, którzy otwierają swoje działalności. Trzeba się troszkę pokręcić i korzystać z pomocy. Także ludzie kombinujcie, bo już czas :D

#46 weedmasta

  • Zarejestrowani
  • 459 postów

Napisano 12 listopad 2004 00:52

:twisted: w Gdańsku jest elegancko i dziwnie!
ludzie próbują tobie podalać włosy lub pochlastać ale nikt tego sobie do serca nie bierze:)
ja też
w chacie (PISZ RULEZZ) jest dze best
tHC

#47 Stuart

  • Zarejestrowani
  • 355 postów

Napisano 13 styczeń 2005 19:36

witam
ciekawe wypowiedzi , obecnie nie ma mnie w piszu i nie mowie ze pisz to jest wioska jak i ze pochodze z wioski .nikogo to nie interesuje jak i niewiedza gdzie to jest ale cenia sobie slowo (mazury), mam dzialke na wiosce za piszem letniskowo nie mam czasu na to by tam zajzec jak jestem w piszu , nie podjolem studiow i chce teraz isc na studia ,obecnie pracuje i jest mi z tym nie za dobrze,ale jak pomysle ze w piszu jest staz roczny i placa 400zl to tylko plakac .nie moge powiedziec ze tesknie za piszem bo jestem w poza domem na innych warunkach nich wiekszosc wyjezdzajacych do wiekszych miejscowosci tak to nazwe. zawsze chce tu przyjechac jak mam wolne oczywiscie i to niejest jakas tesknota mam wspomnienia i czesc mojego zycia spedzilem w piszu ,moge nie przyjezdzac ale mimo to jade.lubie popatrzec jak jestem w piszu ze ludzie cos robia i jakos zyja majo siebie blisko i sie powinni tym cieszyc .wieksza miejscowosc nie jest taka rewelacja -no moze 10 lat temu byla dla mnie jak nie znalem miasta ale nie ma tu niczego by sie tak szczycic po prostu jakas droga w zyciu pokierowala i niewiadomo jak dalej bedzie.by wrocic do pisza ? musial by byc jakis powod by w nim zostac ale i bez niego zawsze jestem z mysla ze wroce i w nim zostane to jest moje miejsce uwazam i jak ktos napisze ze jest w miescie a nie w wiosce takiej jak pisz to swiadczy o nim ze jest przez to wioske wychowany na wiesniaka i teraz biega w jakims wiekszym miescie podniecony a tak naprawde to jest zero . im wieksze miasto tym bardziej jestes nikim i by kims sie stac musisz sie bardzo starac by dojsc do czegos oczywiscie masz wieksze szanse ale wiecej trudnosci i jak zawsze sie zdaza miasto pozera Ciebie swoimi urokami i nic nie zrobisz .obecnie przebywam w wiedniu.reszte wypowiedzi zostawie na pozniej .

#48 ada jabłońska

  • Zarejestrowani
  • 2 postów

Napisano 29 czerwiec 2006 18:22

dla mnie pisz jest najwspanialszym miejscem jak do tej pory na świecie.I chociaż nie mieszkam w nim już czasami myślę o powrocie.Niestety tak jak większość z was powstrzymuje mnie brak pracy lub kiepskie zarobki.A jeśli chodzi o klimat,ludzi...są zupełnie dwa różne światy między dużym miastem.Ludzie z ''wiochy'są o wiele bardziej wartościowymi,są poprostu ludżmi a nie maszynami.

#49 NoSkillNoFun

  • Zarejestrowani
  • 249 postów

Napisano 02 lipiec 2006 00:30

a przepraszam gdzie mieszkasz ?? :P

#50 ada jabłońska

  • Zarejestrowani
  • 2 postów

Napisano 04 lipiec 2006 19:54

mieszkam w otwocku 26km.od warszawy od ok.10lat

#51 fruktus

  • Zarejestrowani
  • 6 postów

Napisano 07 październik 2006 21:09

Mi się w Piszu podoba. Szkoda tylko, że się tak wolno rozwija... na rok przed kolejnymi wyborami zaczyna się coś dziać, a poza tym cisza. Nie dziwię się tym, którzy mówią, że nic w Piszu nie ma. Bo w zasadzie tak jest w małych miasteczkach. A duże miasta sa przytłaczające. można się w nich czuć egzystencjalnie wymięty. Nie mówię o takich miastach jak Olsztyn, bo to miasto jest w sam raz, nie za duże, nie za małe. No i z pracą lepiej. W Piszu nie ma co marzyć o pracy, lokalne układy rządzą, jak nie znasz nikogo, kto mógłby załatwić pracę to masz problem. A Ci którzy mówią o własnych interesach nie do końca mają rację bo ileż można tych interesów założyć w małym miasteczku.

Pisz zawsze w sercu mym...

#52 joyka

  • Zarejestrowani
  • 34 postów

Napisano 08 październik 2006 21:41

w ostrolece smierdzi? poczkajcie...

#53 weedmasta

  • Zarejestrowani
  • 459 postów

Napisano 28 listopad 2006 14:10

wszędzie dobrze ale w Pi.... najlepiej.... tia...
Fajnie jest wracać do pipidówka... ,gdzie nic się nie dzieje... takie miejsce dla flegmatyków i domatorów... niby Pisz jest ciekawy?? To gra pozorów.

#54 sebus

  • Zarejestrowani
  • 3 postów

Napisano 04 grudzień 2006 20:46

Pisz jest zajebisty mam nawet fajny kawalek domowej produkcji o piszu a wy piszcie ze to wiocha wszystkim ktorzy tak sadza zycze aby kiedys jeszcze zatesknili za tym miejscem i nie mogli tu powrucic

#55 weedmasta

  • Zarejestrowani
  • 459 postów

Napisano 04 grudzień 2006 21:51

to dawaj linka do tego kawałka...
Nikt raczej nie powiedział, że nigdy nie chce wracać w "te" strony...
PZDR

#56 Roxi

  • Zarejestrowani
  • 946 postów

Napisano 12 grudzień 2006 18:20

Cytat

w ostrolece smierdzi? poczkajcie...


i to jeszcze jak śmierdzi !!!!!! w lato mieć uchylone szyby w samochodzie to jest równoznaczne z wietrzeniem przez dwa dni samochodu ;]

#57 weedmasta

  • Zarejestrowani
  • 459 postów

Napisano 23 grudzień 2006 15:25

a daj jeszcze rade powstrzymać się od reakcji zwrotnych... ;)

#58 fonedis

  • Zarejestrowani
  • 1 postów

Napisano 24 styczeń 2007 15:02

bardzo krotka historia:
...moje wspomnienia w wiekszosci przypadkow zwiazane sa z tym miastem - najwspanialszym miastem na ziemi. Spedzilem tu cale dziecinstwo. Wyjechalem po skonczeniu szkoly podstawowej do wielkiego miasta. Zaczalem nauke w szkole sredniej - nie bylo latwo z prostej przyczyny - brakowalo mi srodkow na utrzymanie - zaczalem pracowac. Skonczylem szkole srednia. Zaczalem studia dzienne na Politechnice. Po pierwszym roku studiow musialem przerwac nauke - brakowalo mi srodkow na utrzymanie. Zalatwilem urlop dziekanski i zaczalem pracowac w znanej duzej firmie zagranicznej. Moglem odetchnac - zarobki byly przyzwoite. W miedzyczasie poznalem swoja przyszla zone. Ona byla w podobnej sytuacji - przerwala studia z powodu braku pieniedzy. Razem pracowalismy i po roku przerwy kontynuowalismy nasze studia dzienne. Dzieki uprzejmosci mojego kierownika w czasie studiow pracowalem na pol etatu - a w wakacje wracalem na caly etat. Pamietam do dzis jak pracowalem we wszystkie piatki, soboty i niedziele - i tak przez 4 lata. Po skonczeniu studiow zarowno ja jak i moja zona nie mielismy zadnych problemow ze znalezieniem nowej "ciekawej" pracy w zawodzie (chcialbym tez podkreslic, ze nigdy nie korzystalismy z jakiejs protekcji przy zalatwianiu pracy). Co moge powiedziec wiecej: moglismy pozowolic sobie na zrealizowanie wiekszosci naszych marzen. Obecnie mieszkamy na wiosce obok wielkiego miasta - wybudowalismy wspanialy dom, mamy cudowne dzieci. Mysle, że spelnilismy wiekszosc naszych marzen. Teraz wydaje mi sie, ze zawsze wiedzielismy co chcemy w zyciu osiagnac. A stalo sie to za sprawa naszej wytrwalosci i konsekwencji postepowania.

Samo wyjechanie do wielkiego miasta nic nie daje - czy jestes tu w Piszu czy w innym miescie - musisz przejsc wlasna dluga droge. Moja recepta na zycie - nigdy nie kombinuj - badz uczciwy wobec ludzi i siebie. I nie zgodze sie zupelnie z czesto wyglaszanymi pogladami, ze w Polsce uczciwa praca mozna tylko dorobic sie garba.

Pracuje w obecnej firmie juz prawie 10 lat. W tym czasie podczas podrozy sluzbowych zwiedzilem kawalek swiata i to co czesto ludzie pisza potwierdza sie - wszedzie jest podobnie.

Patrzac z perspektywy drogi jaka przeszedlem - mam jeszcze jedno ciche marzenie - chcialbym powrocic w moje rodzinne strony do Pisza ... tylko to - nic wiecej.

:::::::::::::::::::::::::::
pozdrawiam wszystkich
fonedis

#59 lolek

  • Zarejestrowani
  • 35 postów

Napisano 25 styczeń 2007 00:13

@Roxi w poznaniu Fajnie jest ;))))) :D Bardzo duzo Eventów Klubowych tam jest ;))) polecam. . . . Dobre imprezy tez są na Poznanskiej Malcie :D hehe





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych